Propozycje wycieczek - Tatry

Cyrhla - Wielki Kopieniec
Dolina Chochołowska - Starorobociański Wierch
Kiry - Czerwone Wierchy
Kuźnice - Giewont
Kuźnice - Kasprowy Wierch
Kuźnice - Kasprowy Wierch
Kuźnice - Kopa Kondracka
Kuźnice - Kozi Wierch
Kuźnice - Zawrat - Morskie Oko
Kuźnice - Świnica
Kuźnice - Świnica - Kozia Przełęcz
Palenica Białczańska - Dolina Pięciu Stawów
Palenica Białczańska - Morskie Oko
Palenica Białczańska - Rysy
Palenica Białczańska - Szpiglasowy Wierch
Palenica Białczańska - Świstówka Roztocka
Zakopane - Nosal


Kontakt
Mapa Tatr
Mapa Bieszczad
licznik

noclegi
Palenica Białczańska - Morskie OkoWszystkie wycieczki dla: Tatry
  1. Dojazd
    • Dojazd samochodem do Palenicy Białczańskiej (dojeżdżając do przejścia granicznego na Łysej Polanie należy skręcić w prawo i jeszcze około 1,3 km aż do dużego parkingu) lub busem z Zakopanego.

  2. Szlaki
    • Asfaltem z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza
    • Z Wodogrzmotów Mickiewicza do Morskiego Oka
    • Z Morskiego Oka do Wodogrzmotów Mickiewicza
    • Asfaltem z Wodogrzmotów Mickiewicza do Palenicy Białczańskiej

  3. Schroniska
    • Schronisko przy Morskim Oku (1410 m.n.p.m.)

  4. Punkty widokowe
    • Otoczenie Morskiego Oka

  5. Czasy przejścia
    • Z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza (45m)
    • Z Wodogrzmotów Mickiewicza do Morskiego Oka (1h15m)
    • Z Morskiego Oka do Wodogrzmotów Mickiewicza (1h15m)
    • Z Wodogrzmotów Mickiewicza do Palenicy Białczańskiej (45m)

  6. Całkowity czas przejścia wynosi około 4h 0m

  7. Całkowity dystans wynosi około 18 km

  8. Opis wycieczki
    • Jest to najkrótszy i najłatwiejszy wariant dotarcia do Morskiego Oka, a przez to najbardziej dostępna możliwość cieszenia się pełnią tatrzańskich doznań, która nie wymaga pokonywania dużych przewyższeń, choć wymaga zmierzenia się ze znaczną odległością. Cała droga do samego Morskiego Oka jest pokryta asfaltem, więc idzie się przyjemnie.
    • Kilka dodatkowych słów o parkowaniu w Palenicy Białczańskiej - jeśli zamierzasz tam parkować samochód w okresie okołowakacyjnym, jest weekend i doskonała pogoda, licz się z tym, że po godzinie 8-9 nie znajdziesz tam miejsca. W takich sytuacjach otwierany jest parking bezpośrednio przy przejściu granicznym (dodatkowe 3km do przejścia), ale i tam mogą skończyć się miejsca - sam widziałem jak o godzinie 10 zajęte były wszystkie miejsca na obu tych parkingach, parking po stronie słowackiej i chyba wszystkie miejsca na poboczu, które mieściły choć pół samochodu, a była to już prawie połowa września. Poza weekendami i poza okresem nasilonego ruchu turystycznego nie powinno być problemu, a opłata parkingowa została dostosowana do potrzeb nawet najuboższych turystów zgodnie z zasadą "nasze jest to piękno, a turysta - zło konieczne - niech płaci". Ta oto ideologia ustaliła absurdalną cenę 20 zeta za dzień (cena aktualna na 2013 rok - nikt nie wie co będzie dalej).
    • Gdy już takim lub innym sposobem dotarliśmy do Palenicy ruszamy na szlak po uiszczeniu w budce opłaty za wejście na teren Parku (tę opłatę akurat rozumiem i popieram). Tutaj część z Was - drogich turystów - widząc smutnego konia i rozochoconego, a czasem nawet zachęcającego Was do wspólnej podróży, bacę, zastanowi się nad taką możliwością. Nie dajcie się zwieść tym namowom i obietnicom wygodnej podróży, chyba że z ręką na sercu o własnych siłach dojść nie zdołacie, alboście dla przykładu z małym dzieckiem, co samo do góry nie wlezie. W innych przypadkach niech Was ręka boska broni przed korzystaniem z tego dobrodziejstwa, bo przecie nie raz już koń padł z wycieńczenia jak wciągał kilkunastu turystów pod górę - ani to humanitarne, ani ambitne biedne zwierzęta męczyć, żeby tyłek obwieźć.
    • Słuchając (mam nadzieję) moich apeli idziemy z buta asfaltem pod górę mijając po drodze klimatyczne tablice informacyjne o miejscach, które przyjdzie nam mijać (z furmanki nie sposób odczytać :)). Po kilkudziesięciu minutach spaceru docieramy nad Wodogrzmoty Mickiewicza, których nie można minąć obojętnie - warto zerknąć przez barierki z obu stron. Tam też znajduje się miejsce w którym można sobie odpocząć lub skorzystać z turystycznej ubikacji. Idąc dalej po kolejnym odcinku drogi trafiamy w miejsce, gdzie szlak skręca w las podczas gdy droga prowadzi dalej prosto - jest to leśny skrót, który umożliwia nam ominięcie serpentyn drogi, łącznie takich skrótów jest aż cztery. Gdy już pokonamy je wszystkie idziemy dalej i niedługo naszym oczom ukazuje się duża polana, przy której zawracają umęczone konie, jest tu również pawilon gastronomiczny. Stąd do góry pozostało jeszcze około 2km. Otoczenie robi się coraz ciekawsze widokowo i po bokach drogi można zobaczyć wystające ponad drzewa góry.
    • W końcu docieramy do Schroniska nad Morskim Okiem i w nagrodę za wysiłek rozpościera się przed nami panorama niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju. Widok ten tak kontrastuje z niekończącym się asfaltem, jakim szliśmy przez ostatnie 1,5 godziny, że tym bardziej jest zaskakujący i urzekający. Widzimy bowiem Morskie Oko będące największym jeziorem w Tatrach, ale też całe jego otoczenie, które imponuje swym ogromem i rozległością. Widać też Rysy, które z tej perspektywy nie wyglądają na najwyższe w okolicy. Rzecz jasna widać też jeden z najbardziej charakterystycznych szczytów w Tatrach - Mnicha (zdjęcie 6).
    • Jeśli ktoś ma siłę i ochotę, ciekawych doznań może dostarczyć spacer dookoła Morskiego Oka, który nie zająć dłużej niż godzinę, a wejście czerwonym szlakiem na Czarny Staw pod Rysami pozwoli nasycić oczy jeszcze bardziej niezwykłymi widokami, a także uciec od tłumów, które pewnie kręcą się wokół schroniska nad Morskim. Z tego miejsca ruszają do góry turyści chcący zdobyć najwyższy szczyt w Polsce - ten wariant opisałem w wycieczce Palenica Białczańska - Rysy
    • Jak już się nacieszymy tymi widokami, zjemy szarlotkę w schronisku i jesteśmy już tacy spełnieni, zaczynamy schodzić asfaltem w dół - chyba w tę stronę droga wydaje się dłuższa i bardziej nużąca, skoro najmilsze chwile mamy już za sobą. Dlatego najlepiej ten czas wykorzystać na planowanie kolejnych wycieczek po Tatrach !

  9. Zdjęcia

  10. Zdjęcie 1: (05-09-2006) W drodze na Morskie


    Zdjęcie 2: (05-09-2006) Wodogrzmoty Mickiewicza


    Zdjęcie 3: (05-09-2006)


    Zdjęcie 4: (13-06-2011)


    Zdjęcie 5: (05-09-2006) Schronisko nad Morskim Okiem


    Zdjęcie 6: (05-09-2006) Mnich


    Zdjęcie 7: (05-09-2006) Panorama (niestety nie wyszła, ale choć trochę oddaje klimat)


    Zdjęcie 8: (05-09-2006) Morskie Oko


    Zdjęcie 9: (28-06-2010)


Liczba opisanych wycieczek: 47